Przejdź do głównej zawartości

Posty

Zieleniec - Zlot Motocyklowy

Kolejna pinezka na mapie Kubusia została postawiona w Zieleńcu ;) Dostaliśmy od znajomych propozycję wybrania się na zlot motocyklowy, więc po krótkich namysłach, zaczęliśmy planować trasę ;) Choć pogoda początkowo nam nie sprzyjała to w wyśmienitych humorach ruszyliśmy na zlot :) W drogę z nami ruszył mój przyjaciel Łukasz oraz Kacper, z tym że z tym drugim spotkaliśmy się dopiero w połowie trasy, gdyż to jedyny motocyklista z naszej gromadki. Choć nie ukrywam, że w przyszłości ja również planuję zakup jednośladu, stąd też tak wielkie zainteresowanie moto zlotem z mojej strony ;) W Zieleńcu czekali już na nas kolejni nasi znajomi, inicjatorzy pomysłu wybrania się na zlot, czyli Michał i Sandra. Ruszyliśmy na teren zlotu i tu spotkała nas pierwsza niespodzianka... 

Ale najpierw coś o Zieleńcu ;)
Zieleniec jest popularnym ośrodkiem narciarskim, na jego terenie działa blisko 30 wyciągów narciarskich. Latem jest dobrą bazą wypadową w Góry Orlickie i pobliskie Góry Bystrzyck…
Najnowsze posty

Opactwo Cystersów w Lubiążu

Kolejna wycieczka Kubusia była zaplanowana dość spontanicznie... znajomi rzucili pomysł, nas nie trzeba długo namawiać, wspólnie wybraliśmy miejsce i w drogę ;) Tym razem wybór padł na Opactwo Cystersów w Lubiążu. Nasz mały podróżnik nie ma problemow z jazdą, więc podróż nie była dla nas uciążliwa :) 
Opactwo cystersów w Lubiążu to jeden z największych zabytków tej klasy w Europie, będący jednocześnie największym opactwem cysterskim na świecie. Opactwo to nazywane jest arcydziełem śląskiego baroku. Na otoczone murem wzgórze klasztorne prowadzi od północy droga przechodząca przez kamienny most przerzucony nad fosą, założoną ok. 1509 roku. Jego obecny wygląd pochodzi z roku 1710, kiedy to został rozbudowany. Na uwagę zasługuje szczególnie elewacja północna z bogato udekorowanym szczytem, na którym we wnękach znajdują się figury założycieli zakonu cysterskiego, św. Benedykta i św. Bernarda. Źródło








Kupiliśmy bilety, niestety nie można zwiedzać obiektu bez przewodnika, więc w grupie ruszyli…