Przejdź do głównej zawartości

Katedra św. Pawła i Regent’s Park w Londynie

Kolejny dzień postanowiliśmy spędzić w bardziej turystycznych miejscach Londynu. Zaplanowaliśmy, że obowiązkowo pochodzimy po jakimś parku i zobaczymy Katedrę św. Pawła. Ja widziałam ją wiele lat temu, lecz Michał jeszcze nie miał okazji, bo za każdym razem brakowało nam czasu ;) Załadowaliśmy nasze karty Oyster biletem tylko na autobusy, więc czekała nas długa podróż podczas której mogliśmy po raz kolejny podziwiać miasto :)


Muzeum figur woskowych



Po prawie dwóch godzinach jazdy z oddali zobaczyliśmy cel naszej podróży!



Katedra Świętego Pawła (ang. St Paul's Cathedral) to jeden z najbardziej znanych kościołów anglikańskich w Wielkiej Brytanii i budowli Londynu. Znajduje się w samym sercu londyńskiej dzielnicy City of London i formalnie pełni funkcję głównej świątyni tej dzielnicy. Pieczę nad nim sprawuje bezpośrednio Lord Mayor. Katedra świętego Pawła była budowana jako symbol odrodzenia Londynu i cechuje ją rozmach i monumentalność, ustępuje ona jednak swoimi rozmiarami watykańskiej Bazylice Świętego Piotra. Ma około 158 metrów długości i około 75 metrów szerokości. Wysokość budowli mierzona od posadzki do końca krzyża umieszczonego na kopule wynosi 108 metrów. Budowlę wieńczy kopuła o średnicy 50 metrów, która jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów architektury Londynu. Wewnątrz katedry znajduje się kilka galerii. Największą popularnością cieszy się Stone Gallery, z której rozpościera się rozległy widok na zakole Tamizy. Druga galeria - Galeria Szeptów (Whispering Gallery) - jest znana ze świetnej akustyki, umożliwiającej porozumiewanie się szeptem z odległości 30 m. Nabożeństwa odbywają się codziennie wieczorem, a także w niedziele i Boże Narodzenie - to jedyna okazja, by zobaczyć katedrę bezpłatnie.














Katedra jest naprawdę przepiękna i robi imponujące wrażenie. Weszliśmy również na Most Milenijny (ang. Millennium Bridge) – wiszący most w Londynie nad Tamizą dla pieszych, który łączy dzielnice Bankside z City of London. Most zbudowany został głównie ze stali i aluminium, składa się z trzech głównych części 81 m, 144 m i 108 m. Jego ciężar podtrzymywany jest przez 8 lin nośnych. Most wybudowany został z okazji nowego Millenium, był otwierany dwukrotnie. Do pierwszego otwarcia doszło 10 czerwca 2000 r., jednak dwa dni później most został zamknięty ze względu na silne wibracje przy dużej liczbie użytkowników. Ostatecznie most przebudowano i otwarto 22 lutego 2002 r., a jego budowa pochłonęła ponad 23 miliony funtów. Z mostu widać m.in. The Shard i Tower Bridge :)







W drodze do parku weszliśmy do McDonalda, który ratuje nas podczas każdej podroży ;) Ustaliliśmy również, że dziś zobaczymy Regent's Park, w którym jeszcze żadne z nas nie było.




Regent's Park - jeden spośród królewskich parków w Londynie. Zajmuje 197 hektarów. Znajduje się częściowo w City of Westminster, a częściowo w London Borough of Camden. Na północy parku znajduje się londyńskie zoo.
Tereny obecnego Regent's Park znano dawniej jako Marylebone Park. W 1538 Henryk VIII odebrał je opactwu Barking i przekształcił w tereny myśliwskie odgrodzone rowem i murem. W 1811 Jerzy IV, jeszcze jako regent, zatrudnił Johna Nasha do stworzenia planu zabudowy parku. Część planów - w tym letni pałac - została zarzucona, jednak powstała część planowanych domów, jezioro, a także - choć w innym miejscu, niż początkowo planowano - kanał Regent's Canal, który łączy Grand Union Canal w okolicach Paddington z Tamizą w okolicach w Limehouse Basin. W 1835, podczas panowania Jerzego IV, częściowo otwarto park dla zwiedzających. W latach 30. XX wieku stworzono w centralnej części parku ogród różany zwany Queen Mary's Gardens.




























Spacer po tym parku był naprawdę cudowny. Przepiękne kwiaty, cudownie ćwierkające ptaki, jeziorko i ten wspaniały klimat sprawiły, że zakochaliśmy się w tym miejscu i chętnie będziemy tam wracać podczas naszych kolejnych wyjazdów do Londynu :) 

Komentarze

  1. Te londyńskie parki są naprawdę cudowne! Jak oryginalna i pomysłowa musiała być osoba, która wymyśliła tego ogrodnika. :) Świetne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna wspaniała wycieczka po Londynie :) Londyńskie parki są niesamowite, kolorowe, dopieszczone w każdym detalu. :) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny blog , miło pozdrawiam...W Londynie byłam w lipcu 2016r ,cudny jest i piękne parki ...chcę tam wróci...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękujemy wszystkim za komentarze! Jest nam bardzo miło, że czytacie naszego bloga :)

Popularne posty z tego bloga

Zieleniec - Zlot Motocyklowy

Kolejna pinezka na mapie Kubusia została postawiona w Zieleńcu ;) Dostaliśmy od znajomych propozycję wybrania się na zlot motocyklowy, więc po krótkich namysłach, zaczęliśmy planować trasę ;) Choć pogoda początkowo nam nie sprzyjała to w wyśmienitych humorach ruszyliśmy na zlot :) W drogę z nami ruszył mój przyjaciel Łukasz oraz Kacper, z tym że z tym drugim spotkaliśmy się dopiero w połowie trasy, gdyż to jedyny motocyklista z naszej gromadki. Choć nie ukrywam, że w przyszłości ja również planuję zakup jednośladu, stąd też tak wielkie zainteresowanie moto zlotem z mojej strony ;) W Zieleńcu czekali już na nas kolejni nasi znajomi, inicjatorzy pomysłu wybrania się na zlot, czyli Michał i Sandra. Ruszyliśmy na teren zlotu i tu spotkała nas pierwsza niespodzianka... 

Ale najpierw coś o Zieleńcu ;)
Zieleniec jest popularnym ośrodkiem narciarskim, na jego terenie działa blisko 30 wyciągów narciarskich. Latem jest dobrą bazą wypadową w Góry Orlickie i pobliskie Góry Bystrzyck…

Londyn 2015 - Royal Air Force Museum

22 stycznia 2015 roku, czyli nasz drugi dzień pobytu w Londynie, nie mógł rozpocząć się inaczej, niż przepysznym English Breakfast w wykonaniu Marty Taty! Jest to tradycyjny posiłek (śniadanie) serwowany na ciepło w krajach Wysp Brytyjskich. Kiedyś codzienny w większości angielskich domów, obecnie podawany głównie w hotelach, pensjonatach i B&B. Nasze śniadanie nie było pełną wersją angielskiego dania, lecz dzięki niemu byliśmy gotowi na intensywny, pełen atrakcji dzień :)

Tego dnia naszym głównym celem było zobaczenie Londyńskiego muzeum lotnictwa - RAF. Dlatego gdy cała nasza trójka była już w pełni gotowa do drogi, poszliśmy do sklepu załadować nasze Oyster card, po czym wsiedliśmy do autobusu 302. Autobus ten nie dojeżdża co prawda do samego muzeum, ale z jedną przesiadką do autobusu 303, był dla nas idealną opcją :) 
Informacje praktyczne Wstęp: Bezpłatny, dzieci w wieku poniżej 16 lat powinny znajdować się pod opieką dorosłych. Godziny otwarcia: 10.00 - 18.00, ostatnie wejście…

Zakopane - dzień trzeci (Gubałówka)

10 listopada 2014 - trzeci dzień pobytu w Zakopanem.
Obudziliśmy się naprawdę wyspani. Nie mieliśmy jakiś większych planów na ten dzień, a nasi znajomi byli w pracy. Po śniadaniu zdecydowaliśmy, że nie będziemy przecież siedzieć w domu, bo to aż grzech! Stwierdziliśmy, że wybierzemy się na Gubałówkę, która jest jednym z najczęściej odwiedzanych i najpopularniejszych miejsc w Zakopanem. Przed wyjściem, sprawdziliśmy jeszcze, czy będzie można wjechać z psem kolejką, bo nie chcieliśmy przeciążać bolącej łapki Mordka. 
Przeszliśmy przez znajdujący się pod Gubałówką plac targowy, na którym można kupić dosłownie wszystko! Od płaszczy i innych ubrań, poprzez pamiątki, aż do oscypków i innych wyrobów.



Na Gubałówkę prowadzi kolej linowo-terenowa z Zakopanego, wybudowana w 1938 roku, długości 1298 m, przy różnicy wysokości ok. 300 m., zmodernizowana w 2001 roku. 

Więcej informacji i cennik na stronie.
Ustawiliśmy się w gigantycznej kolejce i czekaliśmy... W końcu jednak kupiliśmy bilety o parę…

Londyn 2015 - nad wodą i na wodzie, czyli Emirates Air Line i transport wodny ;)

Kolejny dzień również zaczęliśmy od przepysznego English Breakfast w wykonaniu Marty Taty. To danie chyba nigdy nam się nie znudzi :) Do końca nie wiedzieliśmy, co chcemy dzisiaj robić. Na pewno chcieliśmy pojechać w tereny Londyńskiej Tower... ale co dalej? Zostaliśmy zachęceni przez Pana Krzyśka i Panią Ewę do przejazdu kolejką linową nad Tamizą. Wcześniej rozważaliśmy tę opcję, lecz po ich namowach, stwierdziliśmy, że czemu nie ;)

Podjechaliśmy autobusem do stacji Willesden Green po czym zorientowaliśmy się, że zapomnieliśmy z domu aparatu! Zawróciliśmy więc do domu, szybko zabraliśmy aparat i wróciliśmy do metra. Okazało się, że bez problemu możemy dojechać tą linią aż do samego North Greenwich! A to znaczyło, że musimy wysiąść dopiero na 16 stacji. To była jedna z naszych najdłuższych podróży londyńskim metrem. 

North Greenwich – podziemna stacja metra w Londynie, położona w dzielnicy Greenwich, w bezpośrednim sąsiedztwie The O2. Została otwarta jako część nowego odcinka Jubilee …