Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakochani w podróży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakochani w podróży. Pokaż wszystkie posty

Ten wpis piszę typowo dla siebie... jest dla mnie bardzo ważny i sentymentalny. Nie ma tu prawie wcale zwiedzania, za to jest sporo chwil spędzonych wspólnie z moimi rodzicami i Kubusiem w Anglii. 

W wakacje zbliżały się moje badania kontrolne, które wykonuję w Warszawie, dlatego 7 lipca 2018 roku wyruszyliśmy w kolejną podróż z naszym Kubusiem. Była to dla nas świetna okazja na jednodniową wycieczkę do stolicy. Kupiliśmy bilety na pociąg i z samego rana ruszyliśmy na Dworzec Główny we Wrocławiu. Pogoda na szczęście zapowiadała się pięknie.

Ostatni dzień naszej wycieczki... czas pożegnać góry i wrócić do rzeczywistości. Po śniadaniu załadowaliśmy wszystkie nasze rzeczy do auta, oddaliśmy klucze od pokoju i ruszyliśmy w drogę. Mieliśmy również zaplanowany jeden postój na trasie 😁

25 czerwca 2018 roku... nasza druga rocznica ślubu! Na ten dzień mieliśmy zaplanowane wodne szaleństwa w Termach Chochołowskich, w końcu cała nasza trójka kocha wodę 😁 Z pokoju wyszliśmy z samego rana, tak by nie trafić na zbyt duże tłumy ludzi.

Drugi dzień naszego pobytu w górach... Pogoda zapowiadała się średnia, a to właśnie na ten dzień mieliśmy wykupiony wjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch! Z wielkim bólem przyjęliśmy do wiadomości, że raczej nie zobaczymy zbyt wiele ze szczytu... Zjedliśmy śniadanie, ubraliśmy się ciepło i w drogę!

Niecały miesiąc po powrocie z Chorwacji, wygrzani Bałkańskim słoneczkiem, ruszyliśmy w Tatry! Było to zaraz po obronie mojej pracy licencjackiej, więc humor dopisywał 😁 Z Wrocławia wyruszyliśmy koło godziny 8 rano, a droga mijała nam naprawdę sprawnie i nawet obyło się bez jakiś większych korków na A4 😅